Poniedziałek. Ci, którzy weekend spędzili bez komputerów, bez telefonów i w błogiej nieświadomości, teraz zabierają głos. Na początek Jan Żórawski, który na wallu profilu Wokół Służewca pisze: "w imieniu p.Włodzimierza Bąkowskiego- Dyrektora Oddziału TS Wwyścigi Konne Tor Służewiec informuję wszystkich, że nigdy podkreślam NIGDY nie wyrażaliśmy zgody na zamalowanie muru. pozdrawiam wszystkich" W takim razie:- jak to się stało, że mur został otoczony, zabezpieczony przez ochronę i... zamalowany?
- dlaczego, gdy już się to działo, nie było interwencji ze strony TS?
- czemu nie odpowiecie w formie oficjalnego oświadczenia?
- co z informacją zawartą w oświadczeniu Adidasa, jakoby "Dom mediowy otrzymał ofertę wykorzystania Muru Służewieckiego jako powierzchnii reklamowej (...) propozycja została oficjalnie złożona przez właściciela obiektu"?
Druga sprawa, rzucająca nowe światło (?) na bieg wydarzeń to tekst Wojtka Sokoła, w którym pisze: "Całością zajmował się dla Adidasa Dom Mediowy Scope Polska i to on próbował zlecić tą robotę różnym ekipom". Czyli w kontekście całej sprawy pojawia się nazwa kolejnego podmiotu. I tym razem, jak w komentarzach zwolenników Tailor Made PR (pisałam o tym wcześniej w osobnej notatce) jest to dom mediowy, ale... zupełnie inny. Co ciekawe ani Carat, którego nazwa przewijała się wielokrotnie na wallu Tailor Made, ani wspomniany przez Wojtka Sokoła Scope Polska nie wydały żadnych oficjalnych oświadczeń, nie komentują pojawiających się informacji, nie odnoszą do tekstów internautów. Aż chce się zapytać: co jest grane? Czyżby przedłużyli sobie weekend?;)
Edit: oświadczenie Totalizatora Sportowego (cyt. za stroną torsluzewiec.pl)
"Oświadczenie dot. zamalowania służewieckiego muru przy ul. Puławskiej
W imieniu Totalizatora Sportowego oświadczam, że Spółka nie jest ani stroną, ani beneficjentem działań prowadzonych przez dom mediowy na rzecz firmy odzieżowej Adidas.
Z całą mocą podkreślam, że z tytułu aktywności reprezentującego firmę Adidas domu mediowego Totalizator Sportowy nie otrzymał ani nie otrzyma żadnego wynagrodzenia.
Okalający Tor Wyścigów Konnych mur od lat jest traktowany jako przestrzeń publiczna, na której obowiązuje nieformalna akceptacja dla aktywności środowiska grafficiarzy, która w pełni respektujemy, nie wydając formalnych czy nieformalnych zgód lub zezwoleń na tworzenie graffiti.
Z poważaniem,
Piotr Gawron
Rzecznik prasowy
Totalizatora Sportowego Sp. z o.o."
Oświadczenie jest, ale nie odnosi się do wszystkich spraw. Pytania zadane w pierwszym akapicie pozostają aktualne...
Agata





